Instytut Kultury
Górnośląski Festiwal Sztuki Kameralnej
Ars Cameralis Silesiae Superioris
Institut für Kunst und Kultur
ul. Konckiego 4a/6
Pl- 40-040 Katowice
arscam@interia.pl
Dni Kultury Województwa Śląskiego w Północnej Nadrenii Westfali
„Z Tygla narożnikowego w Ruhr- und Rhein-Gebiet”
Kulturtage 2002 / 2003 der Woiewodschaft Schlesien in Nordrhein-Westfalen -
Sinfoniekonzerte, Theater und Film, Jazz und die Ausstellungen sind die Ereignisse der „Kulturtage 2002 / 2003 der Woiewodschaft
Schlesien in Nordrhein-Westfalen“, die am 24.10 Oktober mit der Aufführung des Stücks „Straßenbahn“ in der Düsseldorfer
Innenstadt beginnen und mit Hanna Schygulla und „Brecht hier und jetzt“ am 3 November enden. In NRW gastieren während der
Kulturtage das Sinfonieorchester des Polnischen Rundfunks aus Kattowitz unter der Leitung von Gabriel Chmura und Henryk Mikolaj Gorecki und
die Sopranistin Zofia Kilanowicz i Barbara Schlick.
Z zainteresowaniem przyjąłem wiadomość z Oberschlesisches Landesmuseum w Ratingen-Hösel o „spotkaniu” Górnego
Śląska nad Renem i Zagłębiu Ruhr. W ramach partnerstwa obu Regionów - Instytut Kultury, Ars Cameralis Silesiae Superioris z
Katowic organizuje wielką imprezę, trwającą do 3. listopada , przy współpracy z instytucjami z Düsseldorfu, Essen Köln, Altenberg, i
Ratingen.
Miałem przyjemność uczestniczenia już parę lat temu na „Pierwszej Warszawskiej Jesieni”, nie w Warszawie
a w Niemczech, w Düsseldorfie, kiedy to ta sama orkiestra Polskiego Radia i Telewizji z Katowic zaingurowała pierwszym koncertem z
kompozycjami K. Pendereckiego na czele.
Katowicki dyrygent, W. Witt otrzymał wówczas, jako skromny mój wkład dla tej imprezy, książkę pt. „Górny
Śląsk w barwach czasu”.
Dnia 25.10.2002 o godz 20.00 w Düsseldorfie chciałbym uczynić to samo, i na ręce profesora Katowickiej Wyższej Szkoły
Muzycznej - Henrykowi Mikołajowi Góreckiemu, dyrygentowi własnych kompozycji wręczyć tę samą publikację.
Nie tylko, że jego słynne utwory, po raz pierwszy przed ponad dziesięciu laty przedstawiono we Frankfurcie/M, ale później,
dopiero w Londynie docenione, rozsławiają tym samym śląskiego Góreckiego i cały region.
Jako „Lux ex Silesia” - z Katowic, i domowiny rybnickiej pochodzący kompozytor górnośląski dawał
nam strawę duchową minionych lat, przypominał o ciężkich jak i radośniejszych chwilach w słynnych „symfoniach Góreckiego”.
Katowickie „.Światło ze Śląska” promieniuje na cały świat, jak za dawnych czasów, i teraz emitować będzie
nad Renem i Zagłębiu Ruhr - niech więc Dni Kultury Województwa Śląskiego w Północnej Nadrenii Westfali” (Kulturtage 2002 /
2003 der Woiewodschaft Schlesien in Nordrhein-Westfalen) z wiekiego śląskiego „tygla narożnikowego” - jak
się wyraził dr ks. Emil Szramek - przed jego umęczeniem w 1942 roku, wyda współcześnie efekt owocowania w postaci zbliżenia,
pojednania, przypomnienia a zarazem podtrzymania co śląskie w Europie.
Nie tylko pisarz Horst Bienek - przedstawiający gliwicki jego heimat - domowinę inaczej. My również słownie i w
obrazach, skromnym nakładem i środkami, lansujemy symbolicznie jako wkład Górnoślązaków z naszych teraz „małych ojczyzn”,
w pojednanie przez przypominanie, ochranianie wszystkiego co z historii trilateralnej zaszłości śląskiej - europejskiego dziedzictwa
kulturowego.
Nie tylko wielkie inwestycje - odsłonięcia pomników Josefa von Eichendorffa w Raciborz, Friedricha Wilhelma von Reden
w Chorzowie, przeszłych świadków kultury chrześcijańskiej - drewnianych kościółków, czy współczesnych wspaniałych budowli:
Biblioteki Śląskiej, czy katowickiego „Spodka” - ale i małymi krokami, małymi rzeczami, wśród małych ludzi szerzymy powyższe
kroki zmierzające ku wspólnej Europie w EU.
Cieszymy się na spotkanie w Tonhalle Düsseldorf z prof. Henrykiem Mikołajem Góreckim.
Jak również z wystawiającymi artystami dnia 27.10.2002 w Ratingen: - śląską grafikę współczesności - „Landschaft
des Nicht-Seins” - z „Galerii - Kronika Bytomia” w grafikach Ewy Zawadzkiej. Z muzycznym programem zabawiać będzie
trio Franka Prusa - „.Śląska Muzyka w stylu jazzowym”.
Na uwagę zasługują imprezy „Teatr w tramwaju”, zespoły jazzowe z Górnego Śląska, chór „Camerata
Silesia”, filmy Michała Rosa i Andrzeja Wajdy, w spotkaniu się z Hanną Schygulla w czasie projekcji filmu i wielu innych imprez
koncertowych i wystawowych polskich artystów działających w rejonie śląskim.
Całokształt imprez umożliwiono w partnerstwie NRW i Województwo Śląskie przy współpracy z takimi instytucjami jak:
Ars Cameralis Silesiae Superioris z Katowic, Oberschlesisches Landesmuseum Ratingen-Hösel, Instytut Polski w Düsseldorfie, „Das Adam
Mickiewicz Institut” - Zentrum für Internationale Kulturelle Zusammenarbeit w Warszawie, „cultura” - Polnischsprachige
Gemeinschaft - Wspólnota Polskojęzyczna e.V. Düsseldorf.
Niestety na dalszych wspaniałych imprezach nie mogę uczestniczyć, gdy organizuje się dni patronackie w Niemczech, ja
odwrotnie, robią coś na Śląsku.
Tym razem jadę do jednego z miast Górnego Śląska, do Tarnowskich Gór, by tam w Galerii Sztuki - „Śląsk
inaszej”, przedstawić moją publikację „Górny Śląsk w barwach czasu” z 120-ma akwarelami w przeźroczach
malarza ziemi pszczyńskiej - Alfonsa Wieczorka. Działalność właściciela galerii, Krzysztofa Mazika, w jego małej ojczyźnie,
doceniona została niedawno w wyróżnieniu go przez Katowicki Sejmik w propagowaniu „śląskości” w domowinie Tarnogórskiej.
I my, jak te ptaki na Waszych pięknie reklamujących tę imprezę, afiszach fruwamy w obu kierunkach, niosąc zwiastuny
wspólnej kultury w środku Europy.
Ukłony z górnośląskim pozdrowieniem - „Szczęść Boże” - „Glück-Auf”
Peter Karl Sczepanek
PS.
Odwrotnie, poleca się również występy męskiego, 180-osobowego chóru z Bayer Leverkusen -
„Weihnachtslieder” (Kolędy tym razem z Europy Północnej, również z „Gdy się Chrystus rodzi” - ale w języku
niemieckim) - 5.12 w Wuppertal - Stadthalle i 9,11 i 12 grudnia 2002 też jak i Wy w Altenberger Dom (koło Köln).
Niedawny daliśmy koncert operetkowy z XIX wieku w Leverkusen dnia 10 i 11.10.2002 - podaję jako załącznik w treści
naszego konferansjera Klausa Hilgera, gdy dyrygował Ulrich Jung i Harald Jüngst z NRW - z regionu partnerskiego z Województwem Śląskim.
Tak znów zazębiają się nasze kręgi mrówczej pracy przez innych nie profesjonalistów - czysto amatorska praca przy
Zakładach Bayer Leverkusen.
P.K.S.
|